Tak, tak, dobrze czytacie. Mam dla was drukarkę atramentową, używaną, ale w bardzo dobrym stanie. Kupiliśmy kilka lat temu kombajn :) i biedactwo leży w szafie i nikt się nią nie interesuje. Z chęcią oddam ją w dobre ręce (najlepiej przy odbiorze osobistym - Gliwice, chyba, że za koszty wysyłki).
Ach, nie napisałam jaka to drukarka. Cały czas mowa jest o Lexmarku Z33. Pozwolę zdjęcie przekleić z internetu
Muszę dodać, że ze względu na bardzo długi czas wylegiwania się w szafie, to pozasychało jej w gardle (to znaczy w kartridżach). Nowy właściciel musi niestety zakupić nowe (potem tylko ładować i drukować :)). Dorzucam do niej oczywiście kabelek :), płytki instalacyjne ze sterownikami, oraz książeczkę z instrukcją obsługi. Znajdzie się chętny??
Pozdrawiam, Anula
No ja jestem chętna. Nie mam drukarki, tj mam ale zepsuta. Ciężko jest robić kartusie bez drukarki. Co lepsze jestem z Gliwic.
OdpowiedzUsuńdziękuję za udział w candy:) przypominam, aby spełnić wszystkie wymienione przeze mnie warunki:)
OdpowiedzUsuń