Obserwatorzy

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Don't try it, DO IT!

"Dopiero kiedy zaakceptujesz całego siebie - ze wszystkim co jest i co było, będziesz mógł ruszyć naprzód ze swoim życiem. I dopiero wtedy będziesz w stanie poczuć się szczęśliwy - w taki sposób, kiedy człowiek czuje pełnię i sens i wie, że ma wszystko co jest mu potrzebne". Beata Pawlikowska

Ja właśnie czuję, że ze swoim życiem idę do przodu. Czuję, że mogę więcej ... Jestem ogromną szczęściarą, bo mam przy boku osobę, która mocno mnie wspiera, pomogła mi przeżyć i przetrwać chwile upadku, która na nowo uczy mnie jak być szczęśliwym, której jestem za to ogromnie wdzięczna. Dziękuję Ci MC.

Dzisiaj zaczęłam trochę od prywaty, chciałam podzielić się z wami zmianami, które następują w moim życiu po przeżyciu tragedii. Jednak nie tylko o tym chcę napisać, mianowicie chciałam pochwalić się aniołkami, które stworzyła moja mama podczas świątecznej wizyty w naszym domu. Pooglądajcie i sami oceńcie :)
  


 Aniołki mają około 25cm wzrostu. 

Pozdrawiam serdecznie, Anula

7 komentarzy:

  1. Cudne anioły :) i fantastyczne słowa przewodnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie (za przedmówczynią). tylko się łezka w oku zakręciła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tu u Ciebie pięknie :) A Aniołki przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja mama zrobiła cudnowne aniołki :)

    OdpowiedzUsuń